Alwar – Szekhawati

Haveli

Kupcy z Szekhawati, którzy dysponowali dużymi ilościami pieniędzy pochodzącymi z handlu, często budowali ogromnych rozmiarów budynki mieszkalne. Zazwyczaj wznoszono budynek, który z zewnątrz nie wyróżniał się niczym szczególnym, gdyż największy nacisk kładziono na wewnętrzny dziedziniec. Służył on jako bezpieczne i prywatne miejsce dla kobiet, a także był schronieniem przed lejącym się z nieba żarem, który jest tu szczególnie uciążliwy w pełni lata. Dzięki płaskim terenom przed budynkami można też było z łatwością bronić każdego z tych domów.

Główne wejście to zazwyczaj ogromna drewniana brama z ukrytym za nią niewielkim dziedzińcem, za którym znajduje się kolejny, tym razem większy dziedziniec. Największe budynki, wysokie maksymalnie na sześć pięter, posiadają zwykle cztery dziedzińce.

Po wybudowaniu takiego domu zamieszkujące go rodziny przystępowały do wykonania malowideł ściennych, i właśnie one są dziś największą atrakcją turystyczną. Przedstawione tam motywy dotyczą głównie mitologii indyjskiej, historii dawnej i najnowszej, baśni, erotyzmu, a niektóre ukazują obcokrajowców i ich nowoczesne wynalazki, m.in. pociągi, telefony, samoloty, adaptery i rowery. Popularnym motywem są też zwierzęta i krajobrazy.

Niektórzy uważają, że złożone, bogato zdobione malowidła ścienne we wnętrzach tych budynków zostały wykonane przez wyspecjalizowanych malarzy, którzy przybyli tu z innego regionu, natomiast mniej ciekawe mury zewnętrzne zostały przyozdobione przez miejscowych kamieniarzy, którzy zajmowali się wykańczaniem elewacji. Pierwotnie używano tu farb będących pochodnymi koloru brunatnożołtego, ale w latach 60. XIX wieku sprowadzono z Niemiec sztuczne barwniki. Malowidła najczęściej odznaczają się kolorem niebieskim i kasztanowatym, rzadziej żółtym, zielonym i indygo.

Większość domów nie jest dziś zamieszkana przez właścicieli, którzy uważają, że niewielkie wioski radźasthańskie nie mają zbyt wiele uroku. W wielu haveli przebywa jedynie ktoś w rodzaju dozorcy (ćowkidar), natomiast w innych najczęściej można spotkać tutejsze rodziny. W żadnym z nich nie otwarto muzeum lub choćby ekspozycji, dlatego też wiele z nich jest częściowo lub całkowicie zamkniętych dla zwiedzających. Mieszkańcy tych budynków wykazują dużą tolerancję wobec turystów zagranicznych, ale zawsze należy pamiętać, aby w tych jakby nie było prywatnych miejscach zachowywać się taktownie i dyskretnie. Ponadto miejscowy zwyczaj nakazuje ściągnięcie obuwia przed wejściem na wewnętrzny dziedziniec haveli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *